niedziela, 3 stycznia 2016

1,2,3... Nowy Rok, nowe marzenia, nowa JA


W końcu 2016 rok!!! Cieszę się niezmiernie, ponieważ nowy okres, jakim jest Nowy Rok daje wielką motywację, aby dążyć do swoich marzeń albo chociaż małych celów. Więc moi Drodzy bierzemy się do roboty!





2016



Rok szykuje się pracowicie i interesująco. Już na ferie mam zaplanowane. W lutym odbędą się połowinki, a później moja 18-nastaka. Nie mogę się doczekać. Cieszę się niesamowicie. Jak już idę drogą imprezową, to w tym roku będę się bawiła na paru urodzinach i paru imprezach. Oprócz tego 2016 rok będzie rokiem nauki. Matura za pasem i trzeba kuć, aby nie zostawić wszystkiego na ostatnie miesiące. Do tego dochodzi prawo jazdy. Będzie trzeba przebyć ciężką drogę, aby to zdać, ale wierzę, że mi się to uda, przecież rok ma tyle dni.

W 2016 roku planuję jeszcze wiele rzeczy, ale większość jest jeszcze w marzeniach, więc nie będę zapeszać i ich ujawniać. :)




"Nowy Rok, nowa Ja" - pewnie widzicie te hasło nie pierwszy raz. Może jest ono banalne i trochę głupie, ale ja naprawdę chcę się zmienić (oczywiście na lepsze). Mam zapał, że sama się dziwię, co ja robię. Motywuję się od samego rana. Jak na początku jest świetnie. Mam nadzieję, że wytrzymam tak chociaż parę miesięcy.
A co chcę w sobie zmienić? Stosunek do życia. Kolejny banał. W 2015 roku byłam niezła marudą. Patrzyłam na świat przez czarne okulary. Zero pozytywów. Dlatego teraz chcę się cieszyć z życia. Patrzeć optymistycznie. Mieć wiarę w samą siebie, że mi się uda i osiągnę cel.

Aby moje postanowienia (brałam tylko te realne!) się sprawdziły, publikuję je na blogu, abyście mogli mnie później skarcić za ich nie spełnienie i obijanie się :)

Oto one:


  1. Być szczęśliwą ;)
  2. Doceniać małe rzeczy.
  3. Wysypiać się. 
  4. Zwiedzić jak najwięcej miejsc.
  5. Bawić się jak dziecko (znowu)
  6. Myśleć twórczo.
  7. Zacząć o siebie dbać (dieta, wysiłek fizyczny)
  8. Rozwijać bloga :D
  9. Czytać więcej książek. 
  10. Mniej korzystać z Internetu. Oprócz prowadzenia bloga 





Jesteśmy kowalami swojego losu, więc możemy zmienić się w każdym momencie życia. Niezależnie czy jest to Nowy Rok czy zwykły dzień tygodnia. Wystarczy chcieć.
Trzymam za Was kciuki. Działajcie!

1 komentarz:

  1. Mam nadzieję, że uda Ci się zrobić wszystko to, co sobie zaplanowałaś. Inwestowanie w siebie jest świetną rzeczą :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zostawienie komentarzy.
Jeśli spodobał Ci się blog, to zapraszam do obserwacji.

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz na: blackandwhiteblogspot@gmail.com