poniedziałek, 28 lipca 2014

Rozsądne opalanie.


Witam :) Jak Wam mijają wakacje/ urlopy? Jak na opalaniu to zajrzyjcie dalej do wpisu a tam o kosmetykach jakich stosuję, czy emulsje i balsamy do opalania są konieczne i jak dopasować je do cery. Zapraszam do lektury. Myślę, że będzie chociaż trochę pożyteczna. :D




Opalona skóra jest w modzie w każdym letnim sezonie. Pokazanie się z nie brązową skórą jest uznawane za niezdrowe, chociaż nie zawsze tak było. Kiedyś doceniano bladość skóry. Posypywano sobie twarze pudrami z ołowiem (jeszcze nie wiedzieli, że jest to szkodliwe). A teraz każdy chce mieć podrumienioną skórę siedząc na plaży czy wklepując emulsję samoopalającą. Pożądanie wymarzonej skóry nie zawsze jest zdrowe np. chodzenie do solarium. Ale co się nie zrobi aby ładnie wyglądać. :)


Jak mieć zdrową opaleniznę?

Wybór jest duży. Na rynku występuje wiele produktów, które mają w swoim składzie ekstrakt z orzecha włoskiego, wyciąg z kawy, olej z karotki. Możemy wybrać samoopalacze lub same się poopalać, ale trzeba pamiętać aby wziąć emulsję do opalania.


Po co są produkty z UVA i UVB?

Emulsje, balsamy czy olejki są bardzo ważne. Ochraniają skórę przed niebezpiecznym promieniowaniem UVA i UVB. Jeśli nie będziemy stosować produktów przeznaczonych do ochrony możemy nabawić się oparzeń, zmian pigmentacyjnych, przebarwień i nowotworu skóry - czerniaka. Również nasza skóra traci wodę i elastyczność co skutkuje szybszym starzeniem się i zmarszczkami. 


Jakie produkty stosować?

W każdej drogerii lub sklepie znajdują się na pułkach produkty do opalania. Należy wybierać te, które są wodoodporne. Będą nas zabezpieczać podczas letnich kąpieli. Na każdym opakowaniu musi znaleźć się informacja o ochronie UV (UVA i UVB). Również powinno się patrzyć na notkę o użytkowności dla alergików i termin ważności po otwarciu (jeśli produkt przybywał na słońcu szybciej traci ważność). Ale najważniejszą informacją jest faktor ochronny wybierany zależnie od fenotypu. 
Emulsja z SPF 2 ochrania na 50% przed promieniami, SPF 15 - 93% a SPF 50 - 98%.
Ja używam produktów firmy Kolastyna. SPF 15




Kto ma jaki fenotyp?

Występują cztery fenotypy (nazwane przez mnie) celtycką, północną, europejską, południową. 

  • Fenotyp 1 (celtycka)
Charakterystyka:  Bardzo jasna skóra, piegi, rude lub złocisty blond włosy, zielone lub niebieskie oczy

Skóra szybko się czerwieni i jeszcze szybciej ma poparzenia. Należy unikać słońca a wybierać wypoczynek w cieniu. 

SPF: 50 i wzwyż 

  • Fenotyp 2 (północna)
Charakterystyka: jasna skóra, blond włosy, ciemny blond lub bardzo jasny brąz, niebieskie, siwe lub zielone oczy (czasami brązowe). 

Skóra się czerwieni, ale później przechodzi do koloru złotego. 

SPF: 50, 30 

  • Fenotyp 3 (europejska) 
Charakterystyka: beżowa lub oliwkowa cera, brązowe lub jasnobrązowe włosy, piwne oczy

Szybko się opala. Na początku jest czerwona ale później przechodzi w brąz. Rzadko ulega poważnym oparzeniom. 

SPF: 15-30

  • Fenotyp 4 (południowy)
Charakterystyka: oliwkowa cera, ciemne włosy i oczy

Bardzo szybko się skóra opala. Prawie od razu na brązowo. Rzadko miewa oparzenia. 

SPF: 10-20


Jak powinno wyglądać opalanie?

Aby skóra szybciej i równomiernie się opalała trzeba odpowiednio ją nawilżyć i usunąć martwy naskórek.
Emulsję lub olejek nakładamy 30 minut przed wyjściem na słońce. Latem nawet kiedy nie wychodzimy na plażę tylko idziemy na miasto powinniśmy smarować się odpowiednim produktem. Ważne jest jeszcze aby zabezpieczyć się w pracy, kiedy pracujemy przy oknie. Nie należy zapominać o posmarowaniu się w pochmurny dzień. 
Po każdym przybywaniu w wodzie i wycieraniu ręcznikiem trzeba znowu zaaplikować balsam z SPF. Czynność powinno się powtarzać co 2-3 godziny.
Stopniowo trzeba przygotowywać skórę na promienie słoneczne. Na słońcu przybywać maks. 30 minut i potem udać się do cienia. Każdego dnia przedłużać czas opalania się. 


Jak zachować opaleniznę?

Aby cieszyć się wymarzoną opalenizną trzeba regularnie się opalać najlepiej w ruchu, wtedy unikamy miejscowych oparzeń i opalamy się równomiernie. Przed wyjściem na słońce można zaaplikować przyśpieszacz. Pomogą nam balsamy, które dadzą lekką opaleniznę a zarazem nawilżą. Dalej wskazany jest peeling. Można zadbać o skórę od wewnątrz, przez picie i jedzenie marchwi. 




Kolastyna Emulsja do opalania SPF 15 
Kolastyna Przyśpieszacz opalania 

Stosujecie produkty na opalanie? Jakie? Jakim jesteście fenotypem? 

 

12 komentarzy:

  1. Fenotyp 2 :) Ja powiem szczerze, że rzadko stosuję filtry, raczej przyspieszacze :) Ale apropos filtrów to jeśli kupuję podkłady to zwracam na to uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam parę kremów BB z filtrami. Fajne rozwiązanie.

      Usuń
  2. Kolastyna 15 u mnie w domu króluje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przydatny wpis :) lepiej się zabezpieczać przed wystawieniem na słoneczko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda żeby później nie żałować :)

      Usuń
  4. Produkty z Kolastyny jeszcze nie używałam na słoneczko, lecz polecam eveline :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapiszę do mojej listy "do kupienia" :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Używam wyższych filtrów
    Kolastynę lubię,ale tym razem wybrałam inną firmę

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez używam wysokich filtrów. Używam sorayi, co roku, niezmiennie od kilku lat. Bardzo mi pasują te kosmetyki do i po opalaniu.

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubię kosmetyki z Kolastyny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zostawienie komentarzy.
Jeśli spodobał Ci się blog, to zapraszam do obserwacji.

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz na: blackandwhiteblogspot@gmail.com